Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] RUTKOWSKI W AKCJI: Czy policja z Jaworzna chroni i pomaga czy straszy i szkodzi?


[VIDEO] RUTKOWSKI W AKCJI: Czy policja z Jaworzna chroni i pomaga czy straszy i szkodzi?

Do BIURA RUTKOWSKI zgłosiła się zrozpaczona rodzina 23-letniej  Magdaleny Starowicz , która została bezceremonialnie potraktowana przez organy ścigania i mimo braku jakichkolwiek przesłanek  została aresztowana na podstawie zajścia, które świadomie lub nie zostało sprowokowane przez interweniujących nieumundurowanych funkcjonariuszy policji w nieoznakowanym radiowozie.

Krzysztof Rutkowski w trybie natychmiastowym jak również jego ludzie i dziennikarze Patriot24.net, podjął działania w celu poinformowania odpowiednich osób, które mogę pomóc wyjaśnić tą kuriozalną sytuację. Krzysztof Rutkowski w dniu dzisiejszym rozmawiał z  dyrektor biura poselskiego Michała Gramatyki Panią Marzeną Dec, która nadzorowała nad interwencję poselską posła, dotyczącą nadzoru Prokuratury Okręgowej w  Sosnowcu nad Prokuraturą Rejonową Jaworznie w czynościach procesowych wykonywanych wobec 23-letniej Magdaleny Starowicz  

[VIDEO] RUTKOWSKI W AKCJI: Czy policja z Jaworzna chroni i pomaga czy straszy i szkodzi?

BIURO RUTKOWSKI planuje w najbliższym czasie konferencję prasową w tej skandalicznej sprawie.

Magda, która pracowała jako ochroniarz w zakładzie przemysłowym w Bieruniu, uwielbia ciężarówki. Na swoim koncie na TikToku regularnie publikowała filmy, na których machała do przejeżdżających tirów. Jest to dla niej forma relaksu i rozrywki. Jej planami było zdobycie prawa jazdy kategorii C, aby móc sama prowadzić ciężarówkę i kontynuować swoje pasje. 

Oto relacja z tego zajścia ojca Magdy:

[VIDEO] RUTKOWSKI W AKCJI: Czy policja z Jaworzna chroni i pomaga czy straszy i szkodzi?

Sprawa rozpoczęła się 14 lutego 2024, kiedy to została ona zaczepiona przez dwie niezidentyfikowane osoby w Jaworznie w okolicach autostrady A4. Córka jeździła czasami w tamten rejon, ponieważ chciała w najbliższej przyszłości wyrobić prawo jazdy na samochody ciężarowe. W dniu 14 lutego 2024 zatrzymała się na chwilę w pobliżu autostrady. Miała swoje oszczędności, a dwa dni wcześniej wzięła pożyczkę z banku i rozglądała się za odpowiednią szkołą jazdy, w której mogła by uzyskać wyższe kwalifikacje prawa jazdy C lub D.

Po przejechaniu nad autostradą A4 w Jaworznie skręciła samochodem na leśny parking i pieszo wróciła na przejazd nad autostradą, by chwilę popatrzeć na jadące samochody. Około godziny 16 zadzwonił do mnie do pracy z telefonu córki obcy mężczyzna, który przedstawił się jako ratownik medyczny. Powiedział, że chodzi o gwałt, pytał czy córka bierze narkotyki, czy jakieś leki, czy jest od czegoś uzależniona, czy stwarzała problemy w dzieciństwie.

Na wszystkie te pytania odpowiedziałem, że nie. Później do telefonu mówiła córka, nie wiem, czy ona sama trzymała telefon, czy to ratownik dał jej go przy twarzy, ale mówiła, że dwie obce osoby nagle pojawiły się znikąd i zaczęły ją zaczepiać, więc podjęła kroki w celu ochrony własnego życia i chciała oddalić się z niebezpiecznego rejonu w stronę najbliższych zabudowań. W słuchawce powiedziała, że nie miała pojęcia, kto to był ze względu na brak jakichkolwiek oznak, że to mogły być, jak się później okazało, osoby z policji. Później prosiłem, żeby policjant wziął słuchawkę, jednak odmówił. Teraz okazuje się, że córka mówiła prawdę, ponieważ te osoby nie były umundurowane, pojazd był nieoznakowany, a sytuacja miała miejsce w terenie bez zabudowań i opuszczonym

Z tej rozmowy wynikało, że córka zachowywała się spokojnie i nie było żadnego powodu, aby zatrzymywać ją w tym miejscu, więc naturalnym jest, że fakt zatrzymania w takiej sytuacji wzbudził jej wątpliwości. Jej obecność w tym miejscu była całkowicie legalna, ponieważ chciała tylko popatrzeć na autostradę i nie było żadnego powodu do zatrzymania.

Następnie jedna z tych osób udała się do swojego samochodu, a druga stała obok jej auta, wtedy moja córka, uznając, że sytuacja jest podejrzana i musi się ratować, bo najprawdopodobniej są to przestępcy, postanowiła odjechać w stronę najbliższych domów. Wtedy osoba przy jej samochodzie podbiegła do ruszającego samochodu, by na siłę go zatrzymać i podobno zderzak uderzył ją w kolano, po czym pobiegła ona do swojego samochodu i ruszyli w pościg za samochodem córki, która skierowała się nie w stronę lasu, ale najbliższych zabudowań i zajechała pod przypadkowy dom. Wciąż nie wiedząc, kto to jest i jaki ma zamiar, wzywała pomocy, krzyczała, lecz napastnicy w momencie byli przy niej. Zaczęli przemocą wyciągać ją z samochodu, obezwładnili, wsadzili do swojego samochodu i na siłę spięli pasami, stawiała duży opór, trzymając się dachu ich samochodu, ale proszę sobie wyobrazić starcie 23-letniej drobnej dziewczyny z dwoma rosłymi mężczyznami.

Osoby, które to widziały, myślały, że to napad na kobietę, lecz bały się konfrontacji z niebezpiecznymi ludźmi. Samochód mężczyzn nie miał włączonych żadnych sygnałów i tylko dzięki krzykom ktoś zwrócił uwagę na to zdarzenie. Później przyjechała karetka, prawdopodobnie by pobrać jej krew i zmierzyć ciśnienie, ratownik poszedł do córki i razem udali się do karetki, stamtąd prawdopodobnie telefonowali do mnie. W tym czasie dwójka mężczyzn przypięła sobie plakietki policyjne i wyciągnęła koguta na dach samochodu. Po chwili przyjechały dwa oznakowane radiowozy, w tym czasie wszyscy policjanci nerwowo chodzili po drodze, zastanawiali się co zrobić i gdzieś telefonowali. Po czynnościach zabrali córkę i odjechali. 

W dzisiejszych czasach coraz częściej dochodzi do zatrważających incydentów, które rzucają cień na etykę i uczciwość działań organów ścigania. Jedną z takich historii jest dramatyczny przypadek Magdaleny Starowicz, młodej, nigdy niekaranej dziewczyny, która znalazła się w centrum intrygującej sprawy, która powoli niszczy jej życie.

Magdalena, podejrzewając, że ma do czynienia z przestępcami, podjęła próbę ucieczki. Jednakże została obezwładniona, a siłą wprowadzona do ich samochodu. Mimo desperackiej walki i wołania o pomoc, została zatrzymana. Później okazało się, że byli to policjanci, co tylko zwiększyło szok i dezorientację Magdaleny.

Po 48 godzinach zatrzymania, Magdalena została przesłuchana, a następnie podjęto decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Decyzja ta wydaje się być mocno nieproporcjonalna i nieuzasadniona, zwłaszcza biorąc pod uwagę brak odpowiednich dowodów i niejasności w całej sprawie.

Najbardziej niepokojące jest jednak to, że mimo uczciwego zachowania Magdaleny i braku wcześniejszych przewinień, nadal przebywa ona w Areszcie Śledczym w Katowicach. Jej prośby o wyjaśnienia i sprawiedliwość pozostają bez odpowiedzi, a jej pobyt w areszcie trwa dalej, zagrażając jej stabilności i przyszłości.

Sprawa Magdaleny Starowicz to przykład, jak brutalność policji i brak odpowiedzialności mogą zrujnować życie niewinnych ludzi. W obliczu takiej niesprawiedliwości, należy podjąć wszelkie możliwe działania, aby zapewnić jej sprawiedliwość i uwolnienie. Dlatego apeluję o pomoc i wsparcie w walce z niesprawiedliwością, której padła ofiarą Magdalena i jej rodzina.


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

2026-06-27 07:01:24

Karol wrócił do mamy po 16 miesiącach rozłąki. Chłopiec jest już z bratem i najbliższą rodziną. W działania prowadzące do wykonania orzeczeń sądu uczestniczyły Policja, Prokuratura Rejonowa w Radomiu, kuratorzy sądowi, nasza redakcja oraz BIURO RUTKOWSKI. Dla dziecka rozpoczął się nowy rozdział życia.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

2026-06-24 09:06:25

Czy można przez lata skutecznie odcinać dziecko od matki mimo istniejących postanowień sądu? Takie pytania stawia dziś Martyna, która twierdzi, że od listopada 2023 roku została praktycznie pozbawiona możliwości normalnego kontaktu ze swoją córką Emilią. 

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

2026-06-22 06:29:18

Sprawa lekarza neurochirurga, wokół której od wielu miesięcy pojawiają się pytania dotyczące działań organów samorządu lekarskiego, trafiła pod uwagę Ministerstwa Zdrowia.

[VIDEO] Powrót do domu po miesiącach  niepewności. Wzruszające podziękowanie  dla Biura Rutkowski

[VIDEO] Powrót do domu po miesiącach niepewności. Wzruszające podziękowanie dla Biura Rutkowski

2026-06-19 09:45:04

Krótki film, kilka zdjęć i słowa, które trudno oglądać bez emocji. Do redakcji Patriot24.pl dotarły podziękowania od matki i dziecka, których historię opisywaliśmy w ostatnich miesiącach. Dziś dziecko znów jest w domu i na fotografiach widać przede wszystkim jedno – uśmiech, którego wcześniej brakowało.

[VIDEO] Krzysztof Rutkowski zabiera głos w sprawie brutalnego pobicia Dariusza Albrychowicza

[VIDEO] Krzysztof Rutkowski zabiera głos w sprawie brutalnego pobicia Dariusza Albrychowicza

2026-06-18 11:47:11

Czy sprawa, która rok temu wstrząsnęła opinią publiczną, ma swój dalszy ciąg? Krzysztof Rutkowski komentuje nowe wydarzenia i odnosi się do osób, które pojawiały się już w głośnej sprawie z Gorzkowic.




2