7 osób nawiązujących za pośrednictwem portali społecznościowych i komunikatorów kontakty o charakterze seksualnym z dziećmi poniżej 15 roku życia zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy poznańskiego CBŚP. To efekt lipcowej publikacji w mediach wizerunków dziewięciu mężczyzn podejrzewanych o przestępstwa seksualne.
Wśród zatrzymanych znalazł się mężczyzna, który przebywał na stałe na terenie Wielkiej Brytanii i do Polski przyjechał na spotkanie rodzinne z okazji świąt. Wszyscy już usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu zarzuty dotyczące przestępstw pedofilskich.
Policjanci poznańskiego CBŚP ustalili, że sprawcy wyszukiwali swoje ofiary za pośrednictwem forów internetowych i portali społecznościowych, których użytkownikami byli głównie uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów.
Materiały, które były umieszczane w sieci, mężczyźni pozyskiwali za pośrednictwem komunikatorów i kamerek internetowych. Zatrzymani nawiązywali znajomość z dziećmi, które były przez nich nakłaniane do rozbierania się i wykonywania różnych czynności o charakterze seksualnym. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyźni wymieniali się plikami za pośrednictwem specjalnie do tego dedykowanych kanałów przesyłu danych i poczty elektronicznej.
Teraz w kilku województwach: lubelskie, opolskie, zachodniopomorskie, śląskie zostało zatrzymanych 7 mężczyzn zaangażowanych w ten proceder.
Jest to kontynuacja sprawy, w której sąd zezwolił na rozpowszechnienie wizerunków podejrzanych. Po publikacji w mediach, w lipcu 2016 roku, policjanci CBŚP ustalili kolejne osoby biorące udział m.in. w rozpowszechnianiu pornografii dziecięcej.
Przypomnijmy, że policjanci CBŚP z Poznania zajęli się sprawą pod koniec 2014 roku. Ustalili, że w przestępczy proceder zaangażowani są mieszkańcy siedmiu województw w kraju, a także Norwegii i Irlandii. Do pierwszych zatrzymań doszło w drugiej połowie 2014 roku. Wtedy to Policjanci z CBŚP zatrzymali dwóch mężczyzn, mieszkańców województwa wielkopolskiego i dolnośląskiego. Do kolejnych zatrzymań doszło w roku 2015. Wśród zatrzymanych był nieletni, którego sprawą zajął się sąd rodzinny i nieletnich.
Podczas przeszukań mieszkań zatrzymanych, policjanci znaleźli i zabezpieczyli komputery, dyski przenośne, pendrivy i płyty CD oraz DVD zawierające treści pedofilskie.
Do chwili obecnej w sprawie zatrzymano 22 podejrzanych, którzy zostali tymczasowo aresztowani.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.